Nadchodzące lata przyniosą energetyce zmiany głębsze niż wszystko, co widzieliśmy od czasów elektryfikacji. Nowe źródła wytwórcze, nowe korytarze przesyłowe, wzmacnianie starzejących się sieci dystrybucyjnych i zupełnie nowy profil odbiorców – to wszystko dzieje się jednocześnie. Dla krajów takich jak Polska to nie tylko kwestia realizacji celów klimatycznych, ale również bezpieczeństwa energetycznego i długoterminowej konkurencyjności gospodarki.
Beton, stal i … informacja
Za każdą nową elektrownią, stacją, linią kablową, czy magazynem energii stoi nie tylko infrastruktura, lecz także informacja. Każdy obiekt ma długie życie: zaczyna się na etapie planowania, a kończy po wielu latach likwidacją. Po drodze przechodzi przez kolejne fazy: analizę biznesową, projektowanie, uzgodnienia, budowę, rozruch, eksploatację, utrzymanie i modernizacje.
Jakość decyzji na każdym z tych etapów zależy od jakości danych, do których organizacja ma dostęp – i którym może ufać.
„Różne wersje prawdy” – cichy hamulec inwestycji
Rozmowy z firmami energetycznymi, operatorami sieci i właścicielami infrastruktury pokazują, że właśnie tu często pojawia się problem. Informacje o majątku bywają niepełne, niespójne, albo rozproszone w wielu systemach. Różne działy pracują na różnych „wersjach prawdy”. Przekazanie obiektu z projektu do eksploatacji wciąż zbyt często oznacza hurtową paczkę dokumentacji na koniec budowy, z którą działy operacyjne próbują sobie poradzić i utrzymać ją w aktualności.
Do tego dochodzą bardzo praktyczne trudności – użytkownicy nie mogą znaleźć potrzebnych informacji, brakuje jasnego właściciela danych, a zarządzanie zmianami bywa improwizowane. Efekt? Opóźnienia, ryzyko błędów i rosnące koszty – często bez spektakularnych awarii, ale z codziennym „tarciem” w organizacji.
Rośnie presja: przejrzystość, ryzyko, poziom usług
Jednocześnie rosną oczekiwania. Regulatorzy, inwestorzy i opinia publiczna chcą większej przejrzystości tego, jak podejmowane są decyzje inwestycyjne. Właściciele aktywów muszą pokazać, że potrafią przewidywalnie równoważyć ryzyko, koszty i poziom usług.
Nowe technologie – monitorowanie stanu, predykcyjne utrzymanie ruchu, czy rozwiązania dla autonomicznych sieci – obiecują wiele. Jednak wszystkie opierają się na jednym warunku: informacje o majątku muszą być kompletne, spójne i dostępne w czasie rzeczywistym.
ALM: od technicznego tematu do decyzji strategicznej
W takim otoczeniu Zarządzanie Cyklem Życia Majątku (Asset Lifecycle Management – ALM) przestaje być wewnętrzną, „techniczną” dyskusją, a staje się zagadnieniem strategicznym.
W najprostszym ujęciu ALM oznacza zarządzanie aktywami fizycznymi na całej ich drodze – od długoterminowego planowania inwestycji, przez realizację projektów, aż po codzienną eksploatację i wycofanie z użycia – w oparciu o jeden, spójny obraz danych i jasny podział odpowiedzialności. Zamiast oderwanych od siebie projektów i systemów powstaje ciągły proces, w którym informacje „idą do przodu” i na każdym etapie są uzupełniane.
IFS Cloud jako „kręgosłup” informacji o majątku
IFS Cloud został zaprojektowany właśnie jako kręgosłup dla informacji, które towarzyszą majątkowi przez cały cykl życia.
Planowanie inwestycji i budowa przejrzystego portfolio
W ramach IFS Cloud dostępne są zaawansowane możliwości planowania inwestycji oparte na technologii Copperleaf. Pozwalają one zebrać potrzeby inwestycyjne z wielu obszarów firmy, porównać je według wspólnego modelu wartości i zbudować przejrzyste, zoptymalizowane portfolio.
Co ważne, scenariusze można szybko testować: co stanie się z ryzykiem, kosztami i poziomem usług, jeśli przyspieszymy jeden projekt, przesuniemy inny, albo zmienią się wymogi regulacyjne. Kryteria i obliczenia pozostają widoczne i możliwe do prześledzenia – co ma znaczenie zarówno wewnątrz organizacji, jak i w dialogu z regulatorem, czy właścicielem.
Realizacja projektów bez „chaotycznego przekazania” na końcu
Kolejny etap to realizacja wybranych projektów. Narzędzia do zarządzania projektami i portfolio projektów w IFS Cloud pomagają planować i kontrolować złożone programy prac: budżety, harmonogramy, zasoby i ryzyka.
Kluczowe dla ALM jest jednak coś więcej: projekty korzystają z tych samych struktur majątku i tego samego modelu danych, który później będzie wykorzystywany w fazie eksploatacji i utrzymania. Dzięki temu przekazanie do eksploatacji nie polega na jednorazowym transferze dokumentów, lecz na stopniowym budowaniu cyfrowego rejestru majątku – od początku spójnego z systemem utrzymania.
Eksploatacja i utrzymanie oparte na historii, kontekście i ryzyku
Gdy aktywa przechodzą do fazy pracy, kluczową rolę przejmuje moduł Enterprise Asset Management (EAM) w IFS Cloud. Wspiera on pełny proces utrzymania: od przeglądów i planowania prac, przez wykonanie, aż po analizy.
Ponieważ platforma zna już strukturę aktywów, ich historię i kontekst inwestycyjny, łatwiej projektować racjonalne strategie utrzymania oraz modyfikować je w czasie. Rozwiązania w obszarze zarządzania wydajnością pozwalają łączyć informacje o stanie technicznym, ryzyku i kosztach – tak, aby najważniejsze urządzenia dostawały właściwy poziom uwagi. Narzędzia mobilne dla służb terenowych sprawiają, że technicy pracują na aktualnych danych i mogą natychmiast odzwierciedlać w systemie to, co widzą i wykonują.
Ludzie i bezpieczeństwo – nieodłączna część „prawdziwego” ALM
W energetyce, gdzie standardem są rozległe geograficznie sieci i szerokie wykorzystanie podwykonawców, krytyczne znaczenie ma integracja z planowaniem pracy zasobów ludzkich. IFS Cloud obejmuje rozwiązania do planowania i dyspozycji brygad, zarządzania kompetencjami i uprawnieniami oraz monitorowania bezpieczeństwa zarówno pracowników, jak i podwykonawców.
W praktyce oznacza to, że właściwi ludzie trafiają we właściwe miejsce i we właściwym czasie, a efekt ich pracy automatycznie aktualizuje zapis o stanie majątku – zamiast tworzyć kolejne, odizolowane źródło danych.
Otwartość i wdrażanie krok po kroku
Dodatkową, praktyczną zaletą podejścia IFS jest otwartość platformy. Wiele firm energetycznych prowadzi finanse, czy HR w dużych systemach ERP innych dostawców i korzysta z wyspecjalizowanych rozwiązań (np. GIS, systemów sterowania, czy rozwiązań utrzymania ruchu).
Możliwości planowania inwestycji w IFS Cloud, oparte na technologii Copperleaf, zaprojektowano tak, aby łatwo integrowały się z takim otoczeniem, a cała platforma opiera się na otwartych interfejsach. Dzięki temu podejście ALM można wdrażać etapami: zacząć np. od planowania inwestycji, pozostawiając dotychczasowy system utrzymania, a dopiero później przejść do głębszej integracji, gdy organizacja będzie na to gotowa.
Co mówią praktycy: mniej niespodzianek, więcej przewidywalności
Ten schemat widać także w realnych projektach. Operatorzy przesyłowi i wytwórcy z krajów skandynawskich wykorzystują IFS Cloud do połączenia utrzymania, projektów i finansów w jednym środowisku danych. Porty i terminale traktują platformę jako kręgosłup nowych inwestycji, tak aby dane z projektu były od pierwszego dnia uporządkowane i gotowe do użycia przez działy operacyjne. Zarządcy infrastruktury lotnisk koncentrują się na ujednoliceniu procesów od projektowania, przez budowę, aż po wieloletni serwis – ograniczając ryzyko luk informacyjnych przy każdym przekazaniu odpowiedzialności.
Klienci opisują bardzo konkretne efekty wdrożenia ALM: mniej niespodzianek przy uruchomieniu, szybszy dostęp do wiarygodnych danych, bardziej przewidywalne decyzje inwestycyjne i lepszą współpracę między działami.
Polska: pytanie nie brzmi „czy”, tylko „jak”
Dla polskiego sektora energetycznego, a szerzej – dla właścicieli infrastruktury w Europie Środkowo-Wschodniej – przesłanie jest jasne. Transformacja energetyczna przyniesie niespotykaną dotąd liczbę nowych aktywów i modernizacji. Pytanie brzmi: czy trafią one do eksploatacji z pełną, użyteczną i dobrze zarządzaną historią cyfrową, czy też po prostu powiększą istniejący chaos dokumentów, arkuszy kalkulacyjnych i lokalnych baz danych?
W pełni wdrożony Asset Lifecycle Management oparty o IFS Cloud – z wbudowanymi możliwościami planowania inwestycji wykorzystującymi technologię Copperleaf – pozwala traktować informację równie poważnie jak sam majątek fizyczny. Pomaga odpowiedzieć na trzy proste, ale kluczowe pytania:
- czy inwestujemy w odpowiednie aktywa?
- czy realizujemy projekty w sposób, który przygotowuje je do efektywnej eksploatacji?
- czy prowadzimy utrzymanie tak, aby utrzymać ryzyko pod kontrolą i zapewnić oczekiwany poziom pracy systemu?
Nowe bloki, sieci i magazyny energii można zbudować szybko – ale bałagan informacyjny potrafi zostać na dekady. ALM porządkuje przepływ danych od planowania inwestycji, przez realizację projektu, aż po utrzymanie i pracę ekip w terenie.

Chcesz zobaczyć, jak to działa w praktyce? Skontaktuj się z nami i umów demo – przejdziemy przez przykład „od portfolio do brygady” na konkretnych procesach.
Autor: Szymon Kot, Global Principal Solution Architect
Źródło: IFS Industrial and Financial Systems Poland Sp. z o.o.
Artykuł sponsorowany





