EkoMobility

Ustawa o elektromobilności do poprawki

Do strefy czystego transportu w miastach powinny mieć prawo wjazdu nie tylko samochody napędzane energią elektryczną, gazem ziemnym i wodorem, ale także auta z konwencjonalnymi napędami, które spełniają normy Euro 6d i wyższe – proponuje Konfederacja Lewiatan. Przedsiębiorcy postulują również, aby zmienić wysokość opłat za parkowanie w strefie czystego transportu.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało nowy projekt nowelizacji ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Doprecyzowuje on wiele regulacji mających zachęcić Polaków do zakupu samochodów napędzanych energią elektryczną i paliwami takimi jak wodór czy gaz.

– Uważamy, że z obowiązku uiszczenia opłaty za wjazd do stref czystego transportu powinny być zwolnione pojazdy z konwencjonalnymi napędami, które spełniają normy Euro 6d i wyższe. Są to nowoczesne silniki, w których emisja NOx została znacząco zredukowana. Poprawa jakości powietrza byłaby znacząca, jeśli z ruchu ulicznego wykluczone zostałyby pojazdy spełniające niższe normy Euro – mówi Katarzyna Balcerowicz, Ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Zdaniem Lewiatana stawka za godzinę jednorazowego parkowania w wysokości maksymalnie 2,50 zł nie zapewnia elastyczności, którą oferują przepisy dotyczące stref płatnego parkowania. Natomiast w przypadku opłaty abonamentowej w wysokości 1500 zł nie wiadomo za jaki ma być okres. Jeżeli dotyczy jednego dnia to jest bardzo restrykcyjna, jeżeli jednego miesiąca to jest zbyt niska.

– Ponadto popieramy ustanowienie limitu amortyzacji dla pojazdów osobowych napędzanych wodorem, wzorem dotychczas ustanowionych dla pojazdów elektrycznych (225 tys. zł). Nie rozumiemy natomiast dlaczego pominięto przy tych limitach samochody napędzane gazem LNG i CNG, a także obniżono limit dla pozostałych samochodów osobowych z 150 tys. na 100 tys. zł – dodaje Katarzyna Balcerowicz.

Źródło: Konfederacja Lewiatan

Działy

Reklama