Polecamy » Czyste wody wokoło Fukushimy

Czyste wody wokoło Fukushimy

30 gru 2016 Możliwość komentowania Czyste wody wokoło Fukushimy została wyłączona Share 'Czyste wody wokoło Fukushimy' on Facebook Share 'Czyste wody wokoło Fukushimy' on Email Share 'Czyste wody wokoło Fukushimy' on Print Friendly

Przeprowadzane przez Urząd Dozoru Jądrowego Japonii (NRA) pomiary wskazują, że starania TEPCO o powstrzymanie wymywania do oceanu skażonych wód podziemnych z rejonu elektrowni jądrowej Fukushima Daiichi zostały uwieńczone pełnym powodzeniem. Od początku listopada 2016 r. NRA publikuje wyniki pomiarów w trzech punktach rozmieszczonych wzdłuż linii wybrzeża na południe i na północ od EJ Fukushima Daiichi i wszystkie te pomiary potwierdzają, że nie ma uwolnień radioaktywnego cezu z elektrowni. Ponadto liczne analizy próbek pobranych z morza w promieniu 2 km od elektrowni  potwierdzają, że od 24 października nie ma żadnych wykrywalnych skażeń radioaktywnym cezem, trytem, strontem ani plutonem[1]. Pomiary aktywności beta wody morskiej wskazują, że jest ona w granicach od 8,9 do 15 Bq/litr, a po wykluczeniu aktywności potasu -40 wynosi 0,02 Bq/litr. Aktywność potasu K-40 jest nieodłącznym elementem naszego środowiska, bo okres połowicznego rozpadu K-40 wynosi 1,25 mld lat – a więc rozpady potasu były już przy narodzinach życia na ziemi, są teraz i będą trwały długo po zniknięciu naszej cywilizacji. A nie są one wcale związane z energetyką jądrową i występują nie tylko w wodzie morskiej ale i w mleku, które niemowlęta wysysają z piersi matki.

Wbrew wcześniejszym obawom, radioaktywność uwalniana przez prądy podziemne z rejonu Fukushimy NIE spowodowała żadnego trwałego skażenia wód oceanu ani wód przybrzeżnych koło Fukushimy.

[1] Sea area monitoring, 25 November 2016, Nuclear Regulatory Authority, Japan,  http://radioactivity.nsr.go.jp/en/contents/12000/11622/24/Sea_Area_Monitoring_201601125.pdf

Opracowanie: dr inż. Andrzej Strupczewski, prof. nzw NCBJ

Wpis został opublikowany 30 gru 2016 w następujących kategoriach: Polecamy. Możesz śledzić komentarze przez RSS. Komentowanie i korzystanie z trackbacków zabronione.

Reklama

Newsletter

Warto zobaczyć