Ciepłownictwo » 400 mln zł na likwidację niskiej emisji

400 mln zł na likwidację niskiej emisji

28 Lut 2013 Możliwość komentowania 400 mln zł na likwidację niskiej emisji została wyłączona Share '400 mln zł na likwidację niskiej emisji' on Facebook Share '400 mln zł na likwidację niskiej emisji' on Email Share '400 mln zł na likwidację niskiej emisji' on Print Friendly

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ogłasza nabór  wniosków w ramach programu pod nazwą KAWKA, którego wdrożenie umożliwi szybkie pozyskiwanie środków finansowych na likwidację niskiej emisji w obszarze komunalnym (nawet do 90% kosztów kwalifikowanych). Na jego realizację przeznaczonych zostanie blisko 400 mln zł.

Jacek Szymczak Prezes IGCP fot Marek Wisniewski 2 (m)+++Program KAWKA dotyczy likwidacji niskiej emisji poprzez wzrost efektywności energetycznej i rozwój odnawialnych źródeł energii. Planowane są przynajmniej dwa nabory w ramach programu. Ogłoszenie pierwszego ma nastąpić jeszcze w lutym. Nabór kierowany jest do Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

W Polsce największy udział w zanieczyszczeniach powietrza atmosferycznego ma niska emisja. Rozumiemy przez nią emisję komunikacyjną oraz emisję pyłów i szkodliwych gazów pochodzącą z lokalnych kotłowni węglowych oraz domowych pieców grzewczych, gdzie spalanie węgla odbywa się w sposób nieefektywny, najczęściej tanim surowcem o złej charakterystyce i niskich parametrach grzewczych. Co więcej w piecach palone są oprócz węgla także śmieci, papier, plastik, butelki po napojach, folie, czy stare meble, które mogą być źródłem wielu toksycznych i rakotwórczych substancji. 

W Polsce około 18% mieszkań ogrzewane jest piecami węglowymi. Wskaźnik ten nieznacznie spadł w ciągu ostatnich lat, gdyż w 2002 roku było ich około 20%, jednak to nadal bardzo dużo. Do tego należy dodać mieszkania ogrzewane centralnie, ale indywidualnie (kotłownie w domkach jednorodzinnych i w mieszkaniach tzw. etażowe) – 5%, a także kotłownie węglowe małej mocy cieplnej, czyli do 5MW – 8%. Szacuje się, że około 4 mln gospodarstw domowych opalane jest węglem oraz tym wszystkim co jest pod ręką. Z bilansu danych wykonanych według metodologii CORINAIR (przyjętej przez Europejską Agencję Środowiska) wynika, że w Polsce podczas spalania paliw w paleniskach domowych i kotłowniach o niskiej sprawności, powstaje prawie 40% emisji tlenku węgla, 18% dwutlenku siarki, 9% tlenków azotu i ponad 17% niemetanowych lotnych związków organicznych. To znacznie przewyższa emisję komunikacyjną, przy której szacuje się, iż jest ona wynikiem powstawania ponad 28% tlenku węgla, 42% tlenków azotu i 28% niemetanowych lotnych związków organicznych.

W ramach indywidualnego ogrzewania piecowego w Polsce spalane jest co najmniej 12 mln ton węgla. Biorąc pod uwagę, iż sprawności tych instalacji jest znacznie poniżej 50%, przyjmuje się iż około 6 mln ton węgla jest marnotrawione. Urządzenia te produkują około 140 000 TJ ciepła, emitując do otoczenia: 1 800 tys. ton popiołu, w tym 60 tys. ton popiołu lotnego (pyłu), 19 500 tys. ton dwutlenku węgla (CO2), 90 tys. ton tlenku węgla (CO), 110 tys. ton dwutlenku siarki (SO2) – (dane URE). To nie jedyne zanieczyszczenia, którymi raczą nas właściciele prywatnych pieców węglowych. Jak wynika z obserwacji i badań, potrafią oni palić wszystkim co jest pod ręką i co wydaje się niepotrzebne, emitując tym samym do powietrza toksyczne związki. Najbardziej szkodliwe, a wręcz niebezpieczne ze względu na emisje trujących i rakotwórczych substancji, jest spalanie w piecach odpadów zawierających chlor, takich jak np. PCV. Źródłem toksyn oraz metali ciężkich, jak ołów, rtęć czy kadm, jest spalanie tworzyw sztucznych typu plastik, guma, czy różnego rodzaju folie. Przy niskotemperaturowym spalaniu tych produktów wytwarzane są dioksyny i furany pochodne chloru, bardzo groźne związki chemiczne niebezpieczne nawet w śladowej ilości. Wg opinii fachowców, jeden kilogram polichlorku winylu spalany w warunkach naturalnych wydziela 280 litrów trującego chlorowodoru i prowadzi do powstania kwasu chlorowodorowego, furanów i rakotwórczych dioksan, które działają mutagennie, naruszają strukturę kodu genetycznego, obniżają odporność immunologiczną, osłabiają proces wzrostu i powodują zaburzenia neurologiczne oraz hormonalne, a także mogą powodować poronienia i wysypki alergiczne. Toksyczne działanie tych związków polega na powolnym uszkadzaniu wielu narządów wewnętrznych takich jak płuca, wątroba, nerki, rdzeń kręgowy i kora mózgowa. Zatem indywidualne piece węglowe wydają się dość dużym, a na pewno bardzo trującym problemem. Nie sposób jednak, na żadnym poziomie administracji, zdyscyplinować użytkowników pieców. Ten sposób produkcji ciepła jest niestety całkowicie pozbawiony kontroli.

Dla porównania warto przyjrzeć się procesowi produkcji energii kontrolowanej, a mianowicie ciepła systemowego i emitowanych w związku z tym zanieczyszczeń. W ciepłowniach i elektrociepłowniach spalanie węgla odbywa się ze średnią sprawnością na poziomie 85,3%, a przesył ciepła na poziomie 87,3%, co w efekcie daje łączną sprawność wytwarzania i przesyłu ciepła systemowego do odbiorców 74,5%. Oznacza to, że do wytworzenia tej samej ilości ciepła, jakie otrzymuje się podczas ogrzewania z wykorzystaniem pieców domowych, potrzeba byłoby ok. 8 mln ton węgla, czyli zaoszczędzilibyśmy blisko  4 mln ton. Przechodząc z pieców indywidualnych na ciepło systemowe moglibyśmy zmniejszyć emisję zanieczyszczeń nie tylko z powodu zmniejszenia ilości spalanego paliwa. Ciepłownie i elektrociepłownie w większości posiadają urządzenia ograniczające emisję szkodliwych związków do otoczenia, a zatem produkują też mniej zanieczyszczeń, w szczególności pyłów, tlenku węgla i dwutlenku siarki. Wskaźniki emisji w ciepłownictwie koncesjonowanym w 2010 r. wyniosły (dane URE): CO2 = 100,5 t/TJ; SO2 = 0,37 t/TJ; pyły 0,05 t/TJ, co po przeliczeniu daje rocznie (dla wytworzenia 140 000 TJ ciepła): 14 000 tys. ton CO2; 52 tys. ton SO2; 7 tys. ton pyłów. Natomiast ilość emitowanego rocznie przez ciepłownie i elektrociepłownie tlenku węgla szacowana jest na poziomie 4 tys. ton.

Porównanie emisji zanieczyszczeń w różnych źródeł przy wyprodukowaniu 140 000 TJ ciepła

Rodzaj zanieczyszczenia

Piece węglowe

Ciepło systemowe

pyły

60 tys. ton

7 tys. ton

dwutlenek węgla (CO2)

19 500 tys. ton

14 000 tys. ton

tlenek węgla (CO)

90 tys. ton

4 tys. ton

dwutlenek siarki (SO2)

110 tys. ton

52 tys. ton

W powyższych danych wynika, iż ciepło systemowe jest znacznie czystsze i zamiana ogrzewania piecowego na ten właśnie rodzaj ciepła, spowodowałaby znaczne zmniejszenie emisji zanieczyszczeń do atmosfery:

  • popiołu lotnego o 53 tys. ton,
  • dwutlenku węgla  o 5 500 tys. ton,
  • tlenku węgla o 86 tys. ton,
  • dwutlenku siarki o 58 tys. ton.

Niestety całkowicie nie możliwym jest wyeliminowanie ogrzewania piecowego. Problem w szczególności dotyczy starej infrastruktury mieszkaniowej i wiąże się z dużymi kosztami  doprowadzenia ciepła rurociągami, wymagającymi trudnych wykopów w obszarach gęsto zabudowanych, często zabytkowych, a także niemałymi kosztami założenia wewnętrznej instalacji centralnego ogrzewania w budynkach. Tego typu prace są podejmowane najczęściej wówczas, kiedy jakiś fragment miasta jest poddawany rewitalizacji i wprowadzenie ciepła systemowego jest jednym z kluczowych zadań, mających na celu poprawienie komfortu społecznego w tych

Niechęć samych użytkowników do przechodzenia na czystsze, nowoczesne i bezobsługowe ciepło systemowe jest w dużej mierze podyktowana przeświadczeniem, iż jest ono droższe, niż ogrzewanie indywidualne. I o ile w wielu regionach koszt indywidualnego ogrzewania węglowego nadal jest tańszy, to dysproporcja w cenach z roku na rok zmniejsza się na korzyść ciepła systemowego. Obecnie średni koszt ogrzewania z pieca kształtuje się na poziomie 32 do 48 zł/GJ (cena węgla klasy groszek, która wynosi od 600 do 1000 zł/t wraz transportem). Natomiast średni koszt ciepła systemowego w 2011 roku wyniósł ok.  46,21 zł/GJ (w 2010 r. był w wyższy i wynosił ok. 52,72 zł/GJ).

Eliminacja niskiej emisji to przede wszystkim zadanie administracji samorządowej, której obowiązkiem jest m.in. dbałość o warunki życia lokalnych społeczności, a także stosowanie prawa, w tym także w zakresie ochrony środowiska, na swoim terenie.

Przykłady likwidacji niskiej emisji

Program likwidacji niskiej emisji to proces ciągły realizowany przez niemal wszystkich dostawców ciepła systemowego. Dla przykładu w Krakowie MPEC S.A. w latach 1990-2004 zlikwidował 382 kotłownie węglowe, w okresie 2005-2011 – 1595 pieców i 45 kotłowni, a zainstalowana moc cieplna wyniosła w tym czasie 9,88 MW. W 2012 w Krakowie zlikwidowano 362 piece i 8 kotłowni, a w ich miejsce zainstalowano 1,18 MW.

W latach 1992-2008 ECO Opole S.A. zlikwidowało 579 kotłowni węglowych o łącznej mocy 242,8 MW  oraz przebudowało 110 kotłowni węglowych o mocy łącznej 37,8 MW na gazowe i 6 kotłowni węglowych o mocy łącznej 12,6 MW na gazowo-olejowe. Przeznaczono na ten cel około 180 mln. zł.

W wyniku realizacji tych przedsięwzięć uzyskano zmniejszenie emisji:

  • pyłu o około                                4,26       tys. ton rocznie
  • dwutlenku siarki o około       2,83       tys. ton rocznie,
  • tlenków azotu o około            380         ton rocznie
  • tlenku węgla o około               6              tys. ton rocznie
  • dwutlenku węgla o około      270         tys. ton rocznie,

Szacuje się także , że w wyniku przeprowadzonych inwestycji zmniejszono roczne zużycie paliwa o ok. 106 tys. ton rocznie.

Opracowanie: Jacek Szymczak, prezes zarządu, Izba Gospodarcza Ciepłownictwo Polskie

Wpis został opublikowany 28 Lut 2013 w następujących kategoriach: Ciepłownictwo, News. Możesz śledzić komentarze przez RSS. Komentowanie i korzystanie z trackbacków zabronione.

Reklama

Partnerzy działu

Newsletter

Warto zobaczyć