Emisje, CO2 » Carbon Tracker: cena uprawnień emisji dwutlenku węgla podwoi…

Carbon Tracker: cena uprawnień emisji dwutlenku węgla podwoi się do 2021 r. Paryż wymusi dalsze podwyżki

2 maja 2018 Brak komentarzy Share 'Carbon Tracker: cena uprawnień emisji dwutlenku węgla podwoi się do 2021 r. Paryż wymusi dalsze podwyżki' on Facebook Share 'Carbon Tracker: cena uprawnień emisji dwutlenku węgla podwoi się do 2021 r. Paryż wymusi dalsze podwyżki' on Email Share 'Carbon Tracker: cena uprawnień emisji dwutlenku węgla podwoi się do 2021 r. Paryż wymusi dalsze podwyżki' on Print Friendly

Cena  uprawnień do emisji CO2 w Europie podwoi się w ciągu najbliższych trzech lat. Będzie to mocny bodziec dla poprawy efektywności energetycznej – przewiduje Carbon Tracker w raporcie  „Carbon Clampdown. Closing the Gap to a Paris-compliant EU ETS”.

Ceny uprawnień do emisji CO2, wykorzystywane przez przemysł w Europie, wzrosły już trzykrotnie w ciągu ostatniego roku. Z nowej analizy Carbon Tracker wynika, że do 2021 r. cena uprawnień podwoi się, a do końca następnego dziesięciolecia może nawet wzrosnąć czterokrotnie. Na przełomie dekady cena ta może osiągnąć 25-30 EUR za tonę.

Po spadku cen do poziomu 4,38 EUR za tonę w maju 2017 r. wydawało się, że EU ETS poniósł porażkę ze względu na utrzymującą się nadwyżkę uprawnień do emisji. Od tego czasu cena wzrosła  jednak do 13,82 EUR za tonę w kwietniu br. Po tym jak UE ogłosiła plany przesuwania dodatkowych przydziałów do rezerwy stabilizacyjnej, pozwolenia na emisję dwutlenku węgla stały się najbardziej rentownym produktem energetycznym na świecie w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

W raporcie się jednak, że UE musiałaby wprowadzić o wiele bardziej restrykcyjne ograniczenia i podnieść ceny, jeżeli chciałaby dostosować unijny cel w zakresie emisji do 2030 r. – a tym samym pułap EU ETS – do porozumienia paryskiego.

UE dąży obecnie do ograniczenia emisji o 40% w porównaniu z poziomem z 1990 r. do 2030 r. Według obliczeń Carbon Tracker redukcja potrzebna, aby dostosować się do porozumienia paryskiego, powinna wynieść 55%. (Ogólnounijny cel 55% w stosunku do poziomu z 1990 r. opiera się na szacunku Holenderskiej Agencji Oceny Środowiska z października 2017 r. Carbon Tracker szacuje, że w takim wypadku redukcja emisji objętych EU ETS będzie musiała wynieść 60% względem 2005 r. w porównaniu z 43% redukcją względem 2005 przy obecnym ogólnounijnym celu wynoszącym -40% względem 1990 r.).

Główny autor raportu Mark Lewis, były analityk ETS w Barclays,  powiedział: Życie unijnych przedsiębiorstw węglowych będzie coraz trudniejsze. Wyższe ceny emisji CO2 pochłoną nadwyżki operacyjne, które już zostały poważnie osłabione przez rozwój odnawialnych źródeł energii. Zmusi to mniej wydajne elektrownie węglowe do odłączenia się od sieci. W przypadku  nadania EU ETS kształtu zgodnego z porozumieniem paryskim, wstrząs dla węgla będzie jeszcze większy, zmuszając wszystkie elektrownie węglowe – nawet najbardziej wydajne, zarówno spalające węgiel kamienny, jak i brunatny – do odłączenia się od sieci lub trwałych strat.

Raport stwierdza, że w przypadku wprowadzenia zgodnego z porozumieniem paryskim EU ETS, ceny emisji dwutlenku węgla musiałyby w dłuższym okresie wynosić średnio 45-55 EUR za tonę.W ten sposób wyeliminowane zostaną z rynku elektrownie węglowe, a emisje utrzymają się na poziomie zgodnym z porozumieniem paryskim, które ma na celu ograniczenie wzrostu temperatury znacznie poniżej 2°C w stosunku do okresu sprzed epoki przemysłowej.

Przyspieszy to przejście z węgla na gaz we Włoszech, Hiszpanii, Niemczech i Niderlandach (Wielka Brytania już w dużej mierze dokonała tego przejścia ze względu na mechanizmy krajowe). Wysokie ceny emisji CO2 prawdopodobnie przyspieszą również rozwój wielkoskalowych magazynów energii, inteligentnych sieci i systemów optymalizacji popytu, w których użytkownicy energii przenoszą zużycie energii z okresów szczytowego obciążenia.

Jak działa EU ETS

System EU ETS jest systemem ograniczania emisji i handlu uprawnieniami do nich, obejmującym energochłonne gałęzie przemysłu odpowiedzialne za połowę emisji w UE oraz lotnictwo. Wyznacza on górny pułap emisji dwutlenku węgla, który z czasem ulega zmniejszeniu.

Przedsiębiorstwa otrzymują przydziały na pokrycie emisji dwutlenku węgla, które mogą również kupować i sprzedawać. Ponieważ liczba uprawnień jest z czasem zmniejszana, popyt musi albo spaść, albo muszą wzrosnąć ceny, aby zachęcić do działań na rzecz ograniczenia emisji i przestawienia się na czystsze paliwa.

Jednakże po światowym kryzysie finansowym z 2009 r. i następującej po nim recesji ceny uprawnień gwałtownie spadły. Do końca 2016 r. na rynku była nadwyżka uprawnień w wysokości 1,7 mld ton rocznym emisjom objętym systemem (1,75 mld ton).

W odpowiedzi UE wprowadza mechanizm mający na celu największe ograniczenie podaży w historii systemu EU ETS: od stycznia 2019 r. nowa rezerwa na rzecz stabilności rynku będzie co roku umarzać 24 % nadwyżki do 2023 r., a następnie 12%.

Cena uprawnień do emisji dwutlenku węgla już rośnie w oczekiwaniu na jej skutki.  Carbon Tracker prognozuje, że w drugiej połowie 2018 r. mogą one osiągnąć 15 EUR za tonę, 20 EUR w 2019 r. i 25-30 EUR w latach 2020-21. Ograniczenie podaży naprawdę zaczyna być odczuwalne.

Carbon Tracker oczekuje, że rezerwa stabilizacyjna (MSR) usunie do 2023 r. trzy gigatony uprawnień, co odpowiada prawie dwuletnim emisjom obecnym w systemie handlu uprawnieniami do emisji. Ponieważ nadwyżka rynkowa jest znacznie zmniejszona przez MSR, lukę podażową trzeba będzie zniwelować poprzez rzeczywiste ograniczenie emisji z infrastruktury wysokoemisyjnej.

Jednak w celu dostosowania systemu EU ETS do porozumienia paryskiego konieczne będzie wyeliminowanie z rynku dodatkowych 1,6 gigaton uprawnień, co zmusi do znacznie bardziej zdecydowane przejście na czystą energię.

Carbon Tracker szacuje, że MSR będzie miała skutek równoważny w obniżeniu pułapu rocznych emisji w ramach EU ETS o 2,65 % rocznie w latach 2020-2030, z 1,8 do 1,2 gigaton. Aby jednak dostosować się do porozumienia paryskiego, należałoby obniżyć liczbę uprawnień dostępnych w EU ETS o 4% rocznie do nieco ponad 0,943 gigaton w 2030 r., aby spowodować szybsze przejście na czystą energię.

Carbon Tracker wymodelował skutki dostosowania EU ETS do celu klimatycznego „znacznie poniżej 2°C”, stosując zarówno podejście top-down oparte na niedawnym sprawozdaniu Holenderskiej Agencji Oceny Środowiska, jak i podejście bottom-up oparte na scenariuszu zrównoważonego rozwoju Międzynarodowej Agencji Energetycznej.  Oba te podejścia wpisują się w cele porozumienia paryskiego.

Raport do pobrania:Carbon_Clampdown_CTI_Report_300418_amended.compressed-1

fot.pixabay.com

Źródło: GSCC Polska

Wpis został opublikowany 2 maja 2018 w następujących kategoriach: Emisje, CO2, News. Możesz śledzić komentarze przez RSS. Możesz zostawić komentarz lub użyć trackbacka.

Zostaw komentarz

Reklama

Partner działu

"Nowa Energia" wspiera

Newsletter

Warto zobaczyć