News » Unijny budżet dla klimatu – ruch Więcej Niż Energia apeluje do…

Unijny budżet dla klimatu – ruch Więcej Niż Energia apeluje do rządu i szefa Komisji Europejskiej

12 Kwi 2018 Możliwość komentowania Unijny budżet dla klimatu – ruch Więcej Niż Energia apeluje do rządu i szefa Komisji Europejskiej została wyłączona Share 'Unijny budżet dla klimatu – ruch Więcej Niż Energia apeluje do rządu i szefa Komisji Europejskiej' on Facebook Share 'Unijny budżet dla klimatu – ruch Więcej Niż Energia apeluje do rządu i szefa Komisji Europejskiej' on Email Share 'Unijny budżet dla klimatu – ruch Więcej Niż Energia apeluje do rządu i szefa Komisji Europejskiej' on Print Friendly

W opracowywanym właśnie budżecie UE przeznaczmy więcej pieniędzy na ochronę klimatu i transformację energetyczną – Polska tego potrzebuje. Z takim apelem sekretariat ruchu Więcej Niż Energia wystąpił do Ministra Spraw Zagranicznych Jacka Czaputowicza oraz szefa Komisji Europejskiej Jean‑Claude’a Junckera.

12 kwietnia szefowie dyplomacji państw UE będą w Luksemburgu dyskutować o przyszłości unijnej polityki spójności, a już 2 maja Komisja Europejska przedstawi swoją propozycję budżetu UE na lata 2020-2027. Rozpoczął się zatem gorący okres negocjacji budżetowych, które tym razem mają przebiegać w ekspresowym tempie – przyszły budżet UE ma bowiem zostać oficjalnie uchwalony przed kolejnymi wyborami do PE zaplanowanymi na maj 2019 r.

Sekretariat ruchu społecznego na rzecz energetyki obywatelskiej Więcej Niż Energia¹ zaapelował z tej okazji do Ministra Spraw Zagranicznych RP Jacka Czaputowicza, który będzie reprezentować Polskę podczas czwartkowego spotkania Rady, o poparcie postulatu zwiększenia wydatków na ochronę klimatu w przyszłym budżecie UE oraz zagwarantowania, że pozostałe środki nie będą mogły wspierać działań i inwestycji podważających realizację celów klimatycznych.

Pomysł ten ma już spore grono zwolenników. W marcu br. Parlament Europejski przyjął uchwałę², w której opowiedział się za jak najszybszym podniesieniem poziomu wydatków na ochronę klimatu do 30% całego budżetu UE. Nieco wcześniej grupa czternastu proekologicznie nastawionych państw UE należących do tzw. Green Growth Group przyjęła oświadczenie, w którym również domaga się zwiększenia wydatków na klimat oraz wyeliminowania wsparcia dla inwestycji sprzecznych z celami Porozumienia Paryskiego³.

O zwiększenie finansowania działań służących ochronie klimatu do poziomu minimum 40% unijnego budżetu, zaprzestanie finansowania projektów szkodliwych dla klimatu, uspójnienie z celami klimatycznymi i zapewnienie transparentności wszystkich przepływów finansowych w UE (a więc również pożyczek z EBI i gwarancji w ramach tzw. Planu Junckera) apelowały też wielokrotnie liczne europejskie organizacje ekologiczne – ostatnio w podpisanym również przez Polską Zieloną Sieć piśmie do przewodniczącego KE4.

Sekretariat ruchu Więcej Niż Energia (WNE) apeluje do polskiego rządu o poparcie tych postulatów podczas czwartkowego spotkania Rady UE.

– Nie chodzi tu tylko o klimat – zaznacza Izabela Zygmunt z Polskiej Zielonej Sieci. – Pro-klimatyczna polityka spójności będzie dobra dla Polski i przyniesie nam ważne korzyści społeczne i gospodarcze.

Przede wszystkim taka polityka pozwoli rządowi i samorządom skuteczniej walczyć ze smogiem. W unijnych wydatkach na cele energetyczne obowiązują zasada „najpierw efektywność energetyczna”, zgodnie z którą pierwszeństwo mają inwestycje zmniejszające zapotrzebowanie na energię, takie jak termomodernizacja budynków. Polska potrzebuje na ten cel niebagatelnej kwoty ok. 200 mld zł. Trudno sobie wyobrazić programy termomodernizacyjne o skali adekwatnej do potrzeb bez unijnego wsparcia. Dlatego im więcej pieniędzy na oszczędzanie energii znajdzie się w przyszłym budżecie UE, tym szybciej zaczniemy w końcu oddychać czystym powietrzem i zwalczymy ubóstwo energetyczne.

Po drugie, walka ze zmianami klimatu to także inwestycje w niskoemisyjny transport, a więc w linie kolejowe, tabor, komunikację publiczną i pojazdy elektryczne. Zgodnie ze Strategią Odpowiedzialnego Rozwoju inwestycje w tych obszarach należą do priorytetów rozwojowych Polski. Większa dostępność unijnych środków na te cele pozwoliłaby szybciej realizować priorytetowe cele rządu takie jak program elektromobilności czy flagowy projekt Luxtorpeda 2.0. Tu również większe unijne finansowanie mogłoby przynieść ważne korzyści społeczne w postaci redukcji zanieczyszczeń powietrza pochodzących z transportu oraz ograniczenia zjawiska wykluczenia komunikacyjnego.

Po trzecie, zwiększone unijne finansowanie na odnawialne źródła energii pozwoliłoby Polsce przyspieszyć transformację energetyczną i uniknąć negatywnych skutków uzależnienia od paliw kopalnych, takich jak rosnące koszty uprawnień do emisji, makroekonomiczne skutki oparcia systemu energetycznego o węglowe źródła coraz mniej konkurencyjne wobec energii odnawialnej, czy skutki rosnącego uzależnienia od importu paliw, w tym węgla.

To wszystko oczywiście pod warunkiem, że Polska najpierw przestanie sama sobie utrudniać inwestowanie w odnawialną energetykę niekorzystnymi regulacjami prawnymi i administracyjnymi. Smutnym przykładem tych ostatnich jest fiasko konkursu na dofinansowanie dla klastrów energetycznych, w którym arbitralnie wyśrubowane kryteria spełniły tylko dwa projekty, wskutek czego opóźnienia Polski w wydatkowaniu unijnych środków na OZE z obecnego budżetu znowu się powiększą.

Polki i Polacy w ogromnej większości popierają rozwój energetyki obywatelskiej i odnawialnej, a samorządy i przedsiębiorcy są bardzo zainteresowani możliwościami inwestowania w lokalne projekty energetyczne. Rośnie też liczba osób chętnych do inwestowania w instalacje prosumenckie. Wszyscy zgadzają się również, że musimy pilnie inwestować w oszczędności energii, zwłaszcza w budynkach mieszkalnych. To ogromny potencjał, jednak żeby zamienił się w konkretne megawaty odnawialnych mocy (lub tzw. „negawaty” energii zaoszczędzonej) oddolne, obywatelskie projekty energetyczne muszą uzyskać łatwiejszy dostęp do unijnych funduszy.

Dlatego w piśmie do szefa KE Jean-Claude’a Junckera sekretariat WNE apeluje nie tylko o zwiększenie puli środków na transformację energetyczną i ochronę klimatu, ale również o wzmocnienie tzw. zasady partnerstwa, zgodnie z którą decyzje o wydatkowaniu unijnych funduszy muszą być podejmowane w dialogu z partnerami społecznymi. Obecna formuła tego dialogu, oparta o tzw. komitety monitorujące, daje partnerom społecznym dość ograniczony wpływ na decyzje o wydatkach. Zdanie strony społecznej powinno być poważnie uwzględniane już na etapie tworzenia programów operacyjnych, kiedy decyduje się o kierunkach i priorytetach wydatków – podkreśla Joanna Furmaga, Prezes Polskiej Zielonej Sieci, reprezentująca organizacje pozarządowe w komitecie monitorującym POIiŚ5. Dotychczasowe konsultacje społeczne na etapie programowania pozostawiały wiele do życzenia, a szkoda, bo taki zbiorowy namysł pozwoliłby efektywniej zagospodarować unijne pieniądze – dodaje.

Dlatego, w ślad za innymi europejskimi organizacjami społecznymi, przedstawiciele WNE postulują wzmocnienie mechanizmów partnerstwa i wprowadzenie rozwiązań, które pozwolą partnerom społecznym samodzielnie wychodzić z inicjatywą i wskazywać obszary, w których warto zainwestować unijne środki.

Podczas zbliżających się negocjacji będą ważyć się losy nie tylko przyszłego budżetu UE ale również losy unijnej polityki spójności. Państwom-beneficjentom, w tym Polsce, zależy na jej utrzymaniu, jednak ze względu na Brexit pieniędzy do podziału będzie mniej o ok. 13 mld euro na rok. Jednocześnie przed Unią Europejską pojawiły się nowe wyzwania, takie jak kryzys migracyjny i destabilizacja otoczenia międzynarodowego, w związku z czym państwa UE będą chciały przeznaczyć część unijnego budżetu na kwestie migracyjne i bezpieczeństwa. Konstruktywna i odpowiedzialna postawa Polski w kwestii wydatków na klimat zwiększa szanse naszego kraju na korzystny wynik negocjacji budżetowych.

Negocjacje te oficjalnie rozpoczną się wraz z opublikowaniem przez Komisję projektu przyszłych wieloletnich ram finansowych, co ma nastąpić 2 maja. Przez kolejne dwa miesiące Komisja będzie sukcesywnie publikować projekty szczegółowych aktów prawnych dotyczących finansowania poszczególnych obszarów i polityk UE. Jesienią propozycjami Komisji zajmie się władza budżetowa UE, czyli Parlament i Rada. Przyjęcie budżetu w ostatecznym kształcie ma, według deklaracji przywódców UE, nastąpić jeszcze przed kolejnymi wyborami do Parlamentu Europejskiego, czyli najpóźniej wiosną 2019 r..

1www.wiecejnizenergia.pl, ruch społeczny na rzecz rozwoju energetyki obywatelskiej opartej na źródłach odnawialnych oraz efektywności energetycznej. Skupia obecnie ponad 150 podmiotów, jednostki samorządowe (w tym cztery województwa), kilkanaście stowarzyszeń biznesowych oraz liczne organizacje pozarządowe, think tanki i instytucje akademickie
2Rezolucja Parlamentu Europejskiego z dnia 14 marca 2018 r. w sprawie następnych WRF: przygotowanie stanowiska Parlamentu dotyczącego WRF na okres po 2020 r. (2017/2052(INI))

3Financing EU climate action – reinforcing climate spending and mainstreaming in the next Multiannual Financial Framework (MFF), dokument podpisali ministrowie ds. środowiska z następujących krajów: Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Belgia, Holandia, Dania, Szwecja, Finlandia, Luksemburg, Portugalia, Słowenia, Włochy, Hiszpania i Austria.
4zielonasiec.pl/2018/04/05/14307/
5Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko

Źródło: Polska Zielona Sieć

Wpis został opublikowany 12 Kwi 2018 w następujących kategoriach: News, Ochrona Środowiska. Możesz śledzić komentarze przez RSS. Komentowanie i korzystanie z trackbacków zabronione.

Reklama

Newsletter

Warto zobaczyć