Emisje, CO2 » Tlenki azotu są naszym śmiertelnym wrogiem, czyli inne oblicze…

Tlenki azotu są naszym śmiertelnym wrogiem, czyli inne oblicze dieselgate

10 Lis 2017 Brak komentarzy Share 'Tlenki azotu są naszym śmiertelnym wrogiem, czyli inne oblicze dieselgate' on Facebook Share 'Tlenki azotu są naszym śmiertelnym wrogiem, czyli inne oblicze dieselgate' on Email Share 'Tlenki azotu są naszym śmiertelnym wrogiem, czyli inne oblicze dieselgate' on Print Friendly

Niska temperatura na zewnątrz sprawia, że coraz bardziej dolegliwe staje się dla nas zjawisko zanieczyszczenia powietrza. Największym problemem wydaje się obecnie zanieczyszczenie powietrza pyłem zawieszonym, tlenkami azotu, węglowodorami aromatycznymi oraz dioksynami. To właśnie smog, który utrudnia oddychanie i wpływa na nasze zdrowie oraz samopoczucie.

Jak smog wpływa na zdrowie? W skrajnych przypadkach powoduje tworzenie się nowotworów złośliwych. Przyczynia się do pojawiania się astmy oraz częstych infekcji dróg oddechowych, zwłaszcza u dzieci i osób w podeszłym wieku. Także ciąża może być zagrożona przez smog. Pojawiają się również niewydolność krążenia i skłonność do zawałów. Tlenki azotu z kolei działają na układ nerwowy. Oddziałują na układ oddechowym powodując szereg niekorzystnych objawów. Szczególnie w okresie jesienno-zimowym odczuwamy podrażnienia gardła, nosa i oczu.

Tlenki azotu powstają między innymi w silnikach spalinowych nowoczesnych samochodów. Dlatego producenci stosują specjalne układy oczyszczania, w których rolę neutralizatora tlenków stanowi płyn ad-blue. Jednak koncern Volkswagen w latach 2008-2015 wprowadził na rynek 11 mln samochodów, w których nie zamontowano takiego układu. Właśnie z tego powodu wybuchła afera dieselgate. Aby ukryć fakt, iż silniki nie spełniają norm emisji tlenków azotu, niemiecki producent – jak sam przyznał – posłużył się oprogramowaniem, które oszukiwało testy spalin. Właśnie dlatego Audi, Skody, Seaty, Porsche i Volkswageny z silnikiem diesla o oznaczeniu EA189 emitują znacznie więcej niebezpiecznych dla zdrowia związków, niż przewiduje to homologacja. Na skutek dieselgate popularność silników diesla znacznie zmalała a samochody te tracą też swoją wartość na rynku wtórnym. W Polsce walką z nieuczciwym koncernem zajmuje się się Stowarzyszenie Osób Poszkodownych Przez Spółki Grupy Volkswagen. W ciągu ostatniego roku Stowarzyszenie wysłało do urzędów centralnych i samorządów blisko tysiąc pism oraz informacji na temat skutków dieselgate. Efektem działań Stowarzyszenia były m.in. liczne interpelacje poselskie, kierowane do Ministerstwa Infrastruktury, Ministerstwa Środowiska czy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ten ostatni urząd wszczął postępowanie przeciwko Volkswagenowi. Niemcom grozi gigantyczna wielomilionowa kara, której wartość może wynieść nawet 10% przychodów.

Ochrona jakości powietrza powinna być przedmiotem troski każdego z nas. Dlatego w wielu krajach Europy tak wiele wysiłku wkłada się w redukcję zanieczyszczeń. Innym sposobem na poprawę jakości powietrza są nowe procedury dopuszczania samochodów do sprzedaży. Pomiary będą dużo bardziej dokładne niż do tej pory. Będą również odpowiadały realnym warunkom na drodze. Innym sposobem na obniżenie ilości zanieczyszczeń w powietrzu jest promowanie samochodów elektrycznych. W Polsce póki co barierą pozostaje wysoka cena i brak rozwiązań prawnych, które wspierałyby sprzedaż tego typu rozwiązań.

fot. pixabay.com

Źródło: Stowarzyszenie Osób Poszkodowanych Przez Spółki Grupy Volkswagen, www.stopvw.pl

Wpis został opublikowany 10 Lis 2017 w następujących kategoriach: Emisje, CO2, News. Możesz śledzić komentarze przez RSS. Możesz zostawić komentarz lub użyć trackbacka.

Zostaw komentarz

Reklama

Partner działu

"Nowa Energia" wspiera

Newsletter

Warto zobaczyć