News » Podsumowanie na rynku gazu w Polsce i Europie powstałe w…

Podsumowanie na rynku gazu w Polsce i Europie powstałe w oparciu o szczegółowe analizy dokonane przez ekspertów HEG

13 Wrz 2017 Możliwość komentowania Podsumowanie na rynku gazu w Polsce i Europie powstałe w oparciu o szczegółowe analizy dokonane przez ekspertów HEG została wyłączona Share 'Podsumowanie na rynku gazu w Polsce i Europie powstałe w oparciu o szczegółowe analizy dokonane przez ekspertów HEG' on Facebook Share 'Podsumowanie na rynku gazu w Polsce i Europie powstałe w oparciu o szczegółowe analizy dokonane przez ekspertów HEG' on Email Share 'Podsumowanie na rynku gazu w Polsce i Europie powstałe w oparciu o szczegółowe analizy dokonane przez ekspertów HEG' on Print Friendly

Wybrane wydarzenia na rynku gazu w sierpniu

• PGNiG zarezerwował 100% obecnych zdolności importowych terminalu LNG w Świnoujściu począwszy od 2018 r. do końca 2034 r.
• W związku z ustawą magazynową zauważalny jest znaczny wzrost obrotów kontraktami terminowymi na TGE;
• Dziesięć spółek złożyło wnioski o cofnięcie koncesji na obrót gazem ziemnym z zagranicą;
• W Danii pod obrady trafi ustawa umożliwiająca zablokowanie budowy NS2 przez wody Morza Bałtyckiego tego
państwa;
• Gaz-System przeprowadza analizy opłacalności budowy stacji CNG;
• We wrześniu dopłynie do terminalu kolejna dostawa gazu skroplonego zakupionego na rynku spot;
• PKN Orlen rozpoczął eksport gazu ziemnego na Ukrainę;
• Niemcy wprowadzają program wsparcia na wykorzystanie LNG jako paliwa napędowego w transporcie morskim.

Obrót giełdowy gazem w Polsce

• Średnie ceny gazu ziemnego na polskiej giełdzie w sierpniu były wyższe niż w lipcu w obszarze produktów terminowych;
• Sierpień charakteryzował się większą zmiennością cen na rynku terminowym;
• Na rynku spot ceny w sierpniu były wyższe zarówno w porównaniu z lipcem 2017 r. jak i z sierpniem 2016 r.;
• Ceny na TGE były o 7% wyższe od cen Gaspool na rynku spot. Spready były niższe niż w sierpniu 2016 r. na produktach terminowych.

Zakres ceny rozliczeniowej na RTTg TGE

Średnie miesięczne ceny TGE i Gaspool

Zmienność ceny na RDNg na TGE

Źródła: TGE, Euractiv, EMIS, TR Eikon, Zajdler Energy Lawyers & Consultants

Komentarz do wydarzeń – aspekt krajowy

Zdolności terminalu w Świnoujściu zarezerwowane w 100%

Terminal w Świnoujściu jest obecnie kluczowym elementem infrastruktury pozwalającym na dywersyfikację źródeł zakupu gazu ziemnego do Polski. 65% zdolności importowych terminalu miała do tej pory zarezerwowana grupa PGNiG. Aneksem podpisanym w sierpniu spółka zapewniła sobie dostęp do całości zdolności terminalu w jego obecnym kształcie. Pozwoli to na zwiększenie wykorzystania tego elementu infrastruktury, jednocześnie uniemożliwiając dostęp do niej innym podmiotom.

Inwestując w terminal LNG w Świnoujściu, Polska otworzyła się na globalny rynek gazu ziemnego. Od początku funkcjonowania obiektu większa część zdolności została zarezerwowana przez spółkę PGNiG. Obecnie za pośrednictwem terminalu sprowadza się do Polski przede wszystkim paliwo z długoterminowej umowy katarskiej. Ponadto w 2017 r. dotarły do gazoportu dwa transporty paliwa zamówione na rynku spot, zaś na początku września podana została informacja o zakupie kolejnego.

Wsparcie wykorzystania terminalu wpisuje się w polską politykę energetyczną – mianowicie w zwiększenie dywersyfikacji i uniezależnienie się od dostaw gazu rosyjskiego. Służyć ma temu również budowa gazociągu Baltic Pipe oraz zwiększenie zdolności importowych infrastruktury w Świnoujściu jak również potencjalnie budowa nowego terminalu w okolicach Trójmiasta. W przekazie prasowym pojawiają się informacje, że rozważana jest całkowita rezygnacja z dostaw rosyjskiego gazu ziemnego po 2022 r., a stanie się to możliwe jedynie poprzez zwiększenie zdolności odbiorczych alternatywnych elementów infrastruktury. Krokiem w kierunku zwiększenia wykorzystania terminalu jest ogłoszona w sierpniu rezerwacja 100% zdolności świnoujskiego terminalu przez spółkę PGNiG. Umożliwia to głównemu polskiemu graczowi sprowadzenie nawet 5 mld m3 gazu ziemnego w stanie skroplonym rocznie, co odpowiada ok. 1/3 konsumpcji paliwa w kraju. Ponadto, pełna rezerwacja daje możliwość nieskrępowanego zamawiania transportów na rynku spot, na którym co do zasady ceny są bardziej atrakcyjne niż w kontraktach długoterminowych.

Rezerwacja pełni zdolności terminalu przez jedną spółkę, która ma dominujący udział na polskim rynku wiąże się jednak z pewnymi konsekwencjami. Jedną z nich jest realne zablokowanie infrastruktury dla podmiotów trzecich, które potencjalnie mogłyby być zainteresowane przywozem skroplonego gazu ziemnego. Podpisany aneks przewiduje rezerwację dodatkowych 35% zdolności od 2018 r. do końca 2034 r. Terminal działa na zasadzie umożliwiającej dostęp stronom trzecim (TPA), zaś w obecnej sytuacji realizacja tego dostępu może wzbudzać wątpliwości. Oprócz aspektu konkurencji dochodzi również aspekt ekonomiczny. Gaz ziemny nabyty na rynku LNG może być tańszy, ale może być również droższy od paliwa nabywanego z innych źródeł, w tym również z Rosji.

Wiele zmiennych na światowych rynkach warunkuje ceny gazu skroplonego. Wymienić można choćby cenę ropy naftowej, warunki atmosferyczne i politykę energetyczną największych odbiorców (głównie w Azji) czy konkurencji na globalnym rynku zarówno między odbiorcami jak i eksporterami. W tych okolicznościach cena będzie się wahała, zwłaszcza na rynkach krótkoterminowych. Zdecydowanie pozytywnie należy odnieść się do organizacji zakupów spot przez polskiego nabywcę LNG. Jednocześnie, należy zadać pytanie czy skoncentrowanie się na jednym źródle zakupów ma sens ekonomiczny w sytuacji, w której infrastruktura pozwala na dywersyfikację w krótkim i długim okresie. W 2016 r. poziom wykorzystania terminali LNG w Zachodniej Europie wynosił od 4% w Holandii do 36% we Francji. Tymczasem na Litwie, gdzie podobnie jak w Polsce terminal ma za zadanie uniezależnienie od dostaw rosyjskich w pierwszych trzech kwartałach 2016 r. terminal był wykorzystywany w 40%. Powodem niskiego wykorzystania terminali w Europie Zachodniej jest rachunek ekonomiczny – ze względu na większą atrakcyjność rynków azjatyckich dla eksporterów LNG, wielokrotnie opłaca im się bardziej kierować transporty w tamtym kierunku. Wskutek tego, ceny nie pozwalają na konkurowanie z gazem z gazociągów. Na rynku konkurencyjnym spółki nie mogą sobie pozwolić na zakup droższego paliwa, ponieważ nie będą w stanie sprzedać go na krajowych rynkach.

Polityka dywersyfikacyjna Polski jest bez wątpienia słusznym kierunkiem działań. Możliwość zakupu paliw od wielu dostawców wyrównuje szanse negocjacyjne w rozmowach z eksporterami. Niemniej jednak należy pamiętać, że trzonem liberalizacji rynku energetycznego jest promowanie konkurencji. Pozostawienie całości zdolności terminalu jednej spółce pozwala mieć wątpliwości w tym obszarze.

Ceny gazu w Europie Zachodniej

Źródło: Reuters, IMF

Komentarz do wydarzeń – aspekt międzynarodowy

Baltic Pipe i NS2 – wspólne interesy gazowe Polski i Danii

Na pierwszy rzut oka Polska i Dania są państwami zupełnie innymi, jeżeli jako kryterium porównania przyjmie się porównanie krajowych rynków gazu ziemnego. Dania jest samowystarczalnym producentem gazu ziemnego, eksporterem netto, który zużywa ponad pięciokrotnie mniej paliwa niż Polska. Polska zaś opiera krajową konsumpcję przede wszystkim na dostawach z Rosji i rozwija infrastrukturę dywersyfikacyjną. Tymczasem w ostatnich dniach i miesiącach byliśmy świadkami wydarzeń, które łączą ze sobą te oba kraje.

W ostatnim okresie kluczowym obszarem synergii interesów obu państw jest projekt połączenia Polski ze złożami na szelfie norweskim poprzez gazociąg przebiegający przez Danię. W czerwcu zainicjowano procedurę open season mającą na celu wyłonienie podmiotów zainteresowanych udziałem w projekcie. W wyniku postępowania zdecydowano, że istnieje wystarczające zainteresowanie rezerwacją przepustowości, żeby kontynuować proces. Gazociąg Baltic Pipe docelowo ma umożliwić import nawet 10 mld m3 gazu ziemnego rocznie (w komunikatach pojawiają się również liczby 8 i 9 mld m3). Rozpoczęty niedawno drugi etap procedury open season ma zakończyć się podpisaniem umów przesyłowych. Termin składania ofert upływa z końcem października. Ostateczne decyzja inwestycyjna ma zostać podjęta w przyszłym roku, a uruchomienie połączenia w 2022 r.

Głównym interesariuszem ze strony polskiej jest grupa PGNiG, choć w świetle sierpniowych komunikatów również grupa Lotos „uważnie przygląda się” gazociągowi w celu poszukiwania ewentualnych możliwości biznesowych. Po stronie duńskiej, zdolności importowe mają wynieść 3 mld m3. Dania, podobnie jak Polska, aspiruje obecnie by stać się państwem tranzytowym. W polskich planach wolumen sprowadzony za pośrednictwem gazociągu Baltic Pipe ma trafiać zarówno do państw członkowskich Unii Europejskiej z Europy Środkowo-Wschodniej jak również na Ukrainę. Poprzez budowany system połączeń, odbiorcy mają być zasilani z opisywanego gazociągu jak również z terminalu LNG w Świnoujściu. Projekt stworzenia z Polski regionalnego – wschodnioeuropejskiego hubu gazowego jest szeroko omawiany w mediach. Stanowił również jeden z tematów poruszanych na krynickim forum na początku września. Dania zaś ma szansę stać się jednym z liczących się graczy na rynku gazu ziemnego. Wspólne interesy w tym obszarze umożliwiają usprawnienie współpracy pomiędzy operatorami systemów przesyłowych – duńskim Energienet i polskim Gaz-Systemem.

Obok interesów związanych z połączeniem gazociągiem przesyłowym dochodzi drugi aspekt współpracy obu państw. Mianowicie obawa przed zwiększeniem uzależnienia Unii Europejskiej od dostaw gazu ziemnego z jednego źródła, co w obecnej sytuacji oznacza obawę przed dostawami z kierunku wschodniego.

Zarówno Dania jak i Polska sprzeciwiają się budowie gazociągu Nord Stream 2, łączącego bezpośrednio złoża w Rosji z niemieckim systemem przesyłowym. O ile wiele już w tym temacie zostało powiedziane – odsyłam do podsumowania miesiąca lipca 2017 r. – o tyle w ostatnich dniach media donoszą o procedowanej ustawie w Danii, która upoważnia duńskiego Ministra Spraw Zagranicznych do wyrażenia pierwszej opinii w zakresie budowy gazociągów. Opinia Ministra może skutkować cofnięciem zgody na budowę, jeżeli przedsięwzięcie miałoby zagrażać interesowi państwa lub bezpieczeństwu narodowemu. Ustawa stanie się przedmiotem debaty duńskiego parlamentu w październiku bieżącego roku. Co ciekawe, w doniesieniach ze strony rosyjskiej znajduje się pogląd, że sama ustawa powstaje pod wpływem działań Waszyngtonu. Autor poglądu twierdzi nawet, że nie powinno się winić Danii za podjęcie tego kroku. Wchodząc dalej w retorykę Władimira Dzhabarova – rosyjskiego senatora, wice przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych, działania Danii są następstwem także kierowanych przez Stany Zjednoczone działań Polski, które miały na celu zablokowanie budowy nowego gazociągu. Sama regulacja jednak nie jest nowym pomysłem. Już w kwietniu zagraniczne media pisały o propozycji zmiany legislacji umożliwiającej zablokowanie budowy gazociągów w oparciu o kryteria bezpieczeństwa w polityce międzynarodowej. Spowodowane to było informacją, że gazociąg Nord Stream 2 miał przebiegać przez wody terytorialne Danii. Projekt ustawy został wówczas złożony przez prawicową partię mniejszościową w krajowym parlamencie.

Nowe prawo duńskie wpisywałoby się również w funkcjonujące w obrocie prawnym dokumenty prawa międzynarodowego. Przesłanka bezpieczeństwa stosowana jest w stosunku do zachowań uznawanych przez podnoszące ten zarzut państwo za zagrażające jego – uznanym międzynarodowo prawom, do których w szczególności należy kwestia bezpieczeństwa ekonomicznego, rozumianego jako ochrona konkurencji i bezpieczeństwo energetyczne. Zastosowanie tego środka przeciwko NS2 wynikającego z prawa międzynarodowego wiązałoby się z koniecznością udowodnienia negatywnego oddziaływania, które może być oceniane ex ante, jak również ex post. Wprowadzenie regulacji krajowych może usprawnić ten proces.

Współpraca energetyczna Polski i Danii to pewne novum w relacjach dwustronnych tych dwóch państw. Wspólny interes oraz reprezentowanie wspólnego poglądu i podejmowanie działań zmierzających do wspólnego celu połączyło w ostatnim czasie te z pozoru zupełnie inne państwa na rynku gazu ziemnego.

fot. pixabay.com

Źródło: Hermes Energy Group S.A.

Wpis został opublikowany 13 Wrz 2017 w następujących kategoriach: News, Odbiorcy - Rynek Energii i Gazu. Możesz śledzić komentarze przez RSS. Komentowanie i korzystanie z trackbacków zabronione.

Reklama

Partner działu

Newsletter

Warto zobaczyć