News » Raport firmy Case Doradcy pt. „Subsydiowanie wydobycia węgla…

Raport firmy Case Doradcy pt. „Subsydiowanie wydobycia węgla kamiennego i brunatnego w Polsce w latach 2010-2013”

3 Cze 2014 Możliwość komentowania Raport firmy Case Doradcy pt. „Subsydiowanie wydobycia węgla kamiennego i brunatnego w Polsce w latach 2010-2013” została wyłączona Share 'Raport firmy Case Doradcy pt. „Subsydiowanie wydobycia węgla kamiennego i brunatnego w Polsce w latach 2010-2013”' on Facebook Share 'Raport firmy Case Doradcy pt. „Subsydiowanie wydobycia węgla kamiennego i brunatnego w Polsce w latach 2010-2013”' on Email Share 'Raport firmy Case Doradcy pt. „Subsydiowanie wydobycia węgla kamiennego i brunatnego w Polsce w latach 2010-2013”' on Print Friendly

Czas na doktrynę energetyczną. Czyli zacznijmy mówić całą prawdę o subsydiach dla energetyki i warunkach budowy bezpieczeństwa energetycznego Polski. PSEW zlecił niezależnemu think-tankowi przygotowanie raportu, który prezentuje rzetelne liczby nt. kosztów wspierania energetyki konwencjonalnej w Polsce. Sektor OZE również nie ma nic do ukrycia – dlatego zestawiono fakty i dane nt. wsparcia sektora węglowego i odnawialnych źródeł energii.

– Raport firmy Case Doradcy pt. „Subsydiowanie wydobycia węgla kamiennego i brunatnego w Polsce w latach 2010-2013”,uzmysławia na pewno jedno – nie istnieją rodzime zasoby energetyczne w Polsce, które nie wymagają dziś dopłat państwa.  Bezpieczeństwo energetyczne Polski można wycenić i budowanie go w oparciu o węgiel nie jest tanim rozwiązaniem, ale przede wszystkim nie jest możliwe do zrealizowania w dłuższym okresie czasu. Liczby mogą być porażające i politycznie niewygodne, ale też pokazują, że zdecydowane działania mogą przynieść skuteczne rozwiązania – podsumowuje Andrzej Cylwik, ekspert CASE.

Z raportu wynika, że gdyby z polskiego budżetu nie były kierowane subsydia dla górnictwa i na wzór dotacji do energetyki odnawialnej w postaci „zielonych certyfikatów” zostały wprowadzone np. „czarne certyfikaty”, to każdy konsument musiałby zapłacić w rachunku za prąd w 2012 r. dodatkowo około 45 zł do 1 MWh za „czarne certyfikaty”. To jest koszt o 50% wyższy od kosztu „zielonych certyfikatów”, który w tym samym roku wyniósł około 30 zł, przy czym tylko 13 zł zostało przeznaczone na budowę nowych mocy w sektorze OZE, a reszta na wsparcie współspalania i stare hydroelektrownie.

PSEW prezentując raport chce zainicjować rzetelną i poważną dyskusję na temat doktryny energetycznej i bezpieczeństwa energetycznego Polski.Debatę o doktrynie bezpieczeństwa energetycznego musimy zacząć od obecnej struktury kosztów i dopłat do poszczególnych źródeł energii. Jak ponad 30 miliardów złotych, które już dziś wydajemy na dotacje, wydawać mądrzej? Jak kupić za to więcej niezależności i bezpieczeństwa?

W tej dyskusji i raporcie poruszane są następujące zagadnienia:
– Nie istnieją rodzime źródła energetyczne do których nie musimy dopłacać.
– Inwestycje energetyczne zakładające 40-50 letnią eksploatację węgla w Polsce są oderwane od realiów polskiego górnictwa. Potrzebujemy inteligentnego wykorzystania zasobów węgla i przedłużenia perspektywy wydobycia.
– Wskazujemy na węgiel jako gwarancję bezpieczeństwa energetycznego Polski, ale przy obecnych cenach wydobycia nie daje on gwarancji bezpieczeństwa ekonomicznego. Niezbędnym uzupełnieniem staje się OZE.
– Unijna polityka klimatyczna to nie są fanaberie rządów bogatych państw Zachodu, ale przemyślana strategia i część otoczenia biznesowego w jakim będziemy funkcjonowali. Wyciągnijmy z tego korzyści dla Polski.
– Potrzebne jestefektywne rozłożenie subsydiów pod kątem przyszłościowej struktury energetyki.
– Niezbędne jest tworzenie zachęt dla rozwoju rodzimych technologii.

Źródło: Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej 

Wpis został opublikowany 3 Cze 2014 w następujących kategoriach: News, Paliwa dla energetyki. Możesz śledzić komentarze przez RSS. Komentowanie i korzystanie z trackbacków zabronione.

Reklama

Newsletter

Warto zobaczyć