POWER RING 2011 – ENERGY ROADMAP 2050
Konferencja Power Ring 2011 potwierdziła wzrost świadomości w zakresie konieczności poprawy efektywności energetycznej dzięki której, Polska poprawi także swoje bezpieczeństwo energetyczne. Zainteresowanie problematyką związaną z gospodarką niskoemisyjną było widoczne także na Sali konferencyjnej. Ponad 300 osób wzięło udział w tym wydarzeniu, a 43 tys. internautów śledziło obrady na żywo w sieci.
Organizatorzy konferencji Społeczna Rada Narodowego Programu Redukcji Emisji, Stowarzyszenie na Rzecz Efektywności ETA oraz Instytut im. E. Kwiatkowskiego podjęli się wspólnie z zaproszonymi ekspertami przedstawić polskie cele gospodarki niskoemisyjnej na tle europejskiej polityki energetyczno-klimatycznej. Potrzeba analizy i dyskusji wynikała z faktu opublikowania przez Komisję Europejską dokumentu „Energy Road map 2050 and investment needs in sustainable energy technologies”, w którym nakreślona została ogólna strategia budowy w Unii Europejskiej gospodarki niskoemisyjnej do 2050 r. Dokument nie jest ostateczny i wymaga dopracowania, polegającego głównie na zdefiniowaniu celów i interesów poszczególnych krajów – członków z celami i interesami Unii Europejskiej, jako jednego organizmu. Istotnym zadaniem dla kierujących gospodarką w UE jest doprowadzenie do sytuacji, w której energia konsumowana we Wspólnocie będzie pochodziła wyłącznie od miejscowych producentów – takie opinie przeważały wśród uczestników konferencji.
Prof. Jerzy Buzek, Przewodniczący Społecznej Rady narodowego Programu Redukcji Emisji, Przewodniczący Parlamentu Europejskiego szczególnie podkreślił, że UE nie zrezygnuje z pakietu energetyczno-klimatycznego i to właśnie ten dokument będzie warunkował jej przyszłość gospodarczą. Najważniejsze założenia polityki klimatycznej i energetycznej UE będą bazować na czterech filarach:
- Oszczędzanie energii w jej procesie produkcji, przesyłania i użytkowania.
- Przebudowa portfela paliw stanowiących źródła energii, opartego na kopalinach. Ten element ma ogromne znaczenie zwłaszcza dla Polski, dla która w ponad 90% opiera swoja produkcję energii na tym surowcu. To wymusi konieczność stosowania nowoczesnych technologii redukcji emisji CO2.
- Wytyczenie ścieżki produkcji energii między energetyką odnawialną i nuklearną. Kraje europejskie dokonują wyborów jednej z nich. Polska stara się znaleźć rozwiązanie umożliwiające równoczesne wykorzystanie w/w źródeł energii .
- Połączenie wszystkich elementów, które często pozostają ze sobą w sprzeczności (np. oszczędzanie energii bez tzw. technologii smart grid; zdekapitalizowana sieć dystrybucji na wsi i nowoczesne technologie produkcji; itp.).
Eksperci biorący udział w dyskusji podczas konferencji podkreślali związek energetyki z całą gospodarką, który jednak ulega pewnemu rozluźnieniu. Koszty energii mają wpływ na poziom kosztów w całej gospodarce. – Ceny energii zmniejszają jednak wpływ na udział kosztów w produkcji. Ceny energii mają coraz mniejsze znaczenie dla recesji gospodarczej - stwierdził Olgierd Dziekoński, Minister w Kancelarii Prezydenta RP. Powyższe twierdzenia bazują na obserwacji światowych trendów kosztów zużycia energii i ich wpływu na PKB. Co wynika głównie z zastosowania nowoczesnych technologii. Polska ma jednak ograniczone możliwości adaptacji gospodarki do nowych technologii, z uwagi na znaczący udział węgla w produkcji energii. Dziekoński podkreślił, że czynniki wpływające na relatywne koszta i korzyści z efektywności zależą od: wzrostu kosztów produkcji energii przez energetykę tradycyjną wynikające z regulacji UE (emisje CO2, wymóg 20-20-20, regulacje środowiskowe), wysokich cen paliw płynnych (ropa) i gazu, braku zdolności wydobywczych w górnictwie w Polsce, ograniczonych możliwości finansowania wielkich inwestycji energetycznych przez państwo, decyzje rynków kapitałowych o możliwości finansowania projektów proefektywnościowych, czasu powstania rynku indywidualnych konsumentów-inwestorów (prosumenci).
Waldemar Pawlak, Wicepremier i Minister Gospodarki dostrzega potrzebę rozwoju efektywnej gospodarki niskoemisyjnej, której skutkiem będzie ochrona klimatu funkcjonująca w symbiozie z rozwojem gospodarczym kraju. Taki cel możliwy jest do osiągnięcia tylko przy zastosowaniu innowacyjnych technologii. Pawlak powiedział, że Bank Światowy wskazuje na potrzebę tzw. „burzy mózgów” wśród polityków i instytucji finansowych w kwestii rozwoju gospodarki niskoemisyjnej. - W naszym przypadku potrzebę dostarczania ekspertyz o gospodarce niskoemisyjnej zaspokaja Społeczna Rada Narodowego Programu Redukcji Emisji. Dorobek Rady będzie procentował dla przyszłych pokoleń - podkreślił Waldemar Pawlak. Jego zdaniem do najważniejszych celów gospodarki niskoemisyjnej należy zaliczyć: konkurencyjność, zrównoważony rozwój, bezpieczeństwo dostaw. Według Janusza Politowskiego z Departamentu Energetyki Ministerstwa Gospodarki każdy z tych celów jest ważny i wymaga równoczesnego rozwoju. - Nie można dopuścić do sytuacji w której jeden cel będzie rozwijał się kosztem innego - mówił.
Polska energetyka, bazująca głównie na węglu, ma złą renomę. Jest postrzegana jako gospodarka o wysokich kosztach pozyskiwania energii, wysokich stratach w jej przesyle oraz wysokich kosztach związanych z emisyjnością energetyki. Projekty UE powinny jednak uwzględnić ten fakt. Zdaniem Politowskiego „tu i teraz” gospodarki Polski , a więc także części gospodarki UE bazuje w istotnym zakresie na węglu. – Konieczne jest znalezienie rozsądnego kompromisu umożliwiającego wykorzystanie istniejącego potencjału oraz poszanowanie redukcji emisji - dodał.
Prof. Krzysztof Żmijewski, Sekretarz Generalny SRNPRE wskazał „szóste” źródło energii spełniające warunki powyższego kompromisu i bez ponoszenia znacznych nakładów inwestycyjnych. Jest nim oszczędzanie zużycia energii. To wymaga rozwijania świadomości oraz zaangażowania wielu instytucji i osób. - Nie trzeba wielkich środków, aby spowodować ograniczenie zużycia energii - argumentował Żmijewski. Jako przykład wskazał m.in. władze samorządowe, które poprzez odpowiedzialną za organizację transportu mogą ograniczać energochłonność gospodarki na poziomie lokalnym. Podobną pracę mogą wykonać producenci odbiorników energii i dystrybutorzy energii ograniczając straty przesyłu prądu. Z koeli zarządy nieruchomości czy indywidualne gospodarstwa domowe mogą racjonalniej wykorzystywać swoje urządzenia energetyczne. – Często wystarczy beznakładowy, zdrowy rozsądek - mówi profesor. Z koeli dr Bartosz Wojszczyk, Global Smart Grid Technical Solutions Leader GE Energy stwierdził, że zarówno w Polsce, jak i na innych rynkach, wdrożenie niskoemisyjnych, inteligentnych technologii wymaga dobrego zdefiniowania pożądanych wartości dodanych i określenia celów biznesowych, a także efektywnej współpracy wszystkich zainteresowanych podmiotów. - W oparciu o nasze globalne doświadczenie, GE Energy wykracza poza sam proces dostarczania technologii, a uczestniczy i inwestuje w projekty na każdym etapie: opracowania strategii, inspirowania współpracy potencjalnie zaangażowanych podmiotów, czy wdrożenia. W naszej ocenie to jedyne właściwe podejście pozwalające na skuteczne wprowadzanie na rynek rozwiązań Smart Grid - dodał Bartosz Wojszczyk.
Uwaga: Pełny Raport z konferencji zamieścimy na stronie internetowej Społecznej Rady Narodowego Programu redukcji Emisji i firmy Procesy Inwestycyjne na początku 2012 r.
Źródło: Procesy Inwestycyjne Sp. z o.o.





