Elektroenergetyka » PGE Elektrownia Bełchatów wyłapie dwutlenek węgla

PGE Elektrownia Bełchatów wyłapie dwutlenek węgla

30 sty 2009 Komentowanie nie jest możliwe Share 'PGE Elektrownia Bełchatów wyłapie dwutlenek węgla' on Facebook Share 'PGE Elektrownia Bełchatów wyłapie dwutlenek węgla' on Email Share 'PGE Elektrownia Bełchatów wyłapie dwutlenek węgla' on Print Friendly

CCS dla 12 blokuAż 250 mln euro z kasy Komisji Europejskiej dostanie PGE Elektrownia Bełchatów SA. Za te pieniądze zostanie wybuduwana instalacja do wychwytywania i magazynowania dwutlenku węgla. Unia Europejska ze swych rezerw wyciągnie 3,5 mld euro na doinwestowanie energetyki, bo chce w większym stopniu uniezależnić się od dostaw z Rosji – czytamy w Polska – Dzienniku Łódzkim (30.01.2009 r.).

Polska ma dostać blisko 500 mln euro, a bełchatowski projekt europejskim ministrom przypadł do gustu, bo z jednej strony- wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne kraju, a z drugiej- jest przyjazny środowisku. Instalacja CCS, czyli wychwytywania i magazynowania CO2, pojawi się na budowanym właśnie bloku 858 MW – największym i najbardziej zaawansowanym technologicznie w Polsce. Dziś dwutlenek węgla emitowany jest do atmosfery, a każdemu krajowi Unii Komisja Europejska przyznaje limity, które dzielone są na branże i firmy. Są darmowe, ale nie zawsze wystarczające, dlatego gros firm dokupuje je od innych. Jednak Komisja Europejska do 2013 r. zamierza tak zmienić prawo, by za emisję CO2 płacono, co ma zmusić producentów energii do ograniczenia emisji CO2. Dla nich wyjściem mają być instalacje CCS, które „złapią” dwutlenek węgla, zamienią go w ciecz, a potem zmagazynują w naturalnych zbiornikach, mieszczących się maksymalnie kilometr pod ziemią. Polska energetyka przygotowała cztery tego typu projekty: dwa w elektrowni bełchatowskiej i dwa złożone przez Południowy Koncern Energetyczny (Elektrociepłownia Bielsko Północ oraz wspólny projekt dla elektrociepłowni Zakładów Azotowych Kędzierzyn oraz Elektrowni Blachownia).

Wizualizacja instalacji wychwytywania CO2 w opcji „post combustion”

Instalacje CCS popchną na nowe tory technologię ochrony środowiska, jednak znacznie – nawet o 8 proc. – obniżą efektywność bloków energetycznych. To z kolei spowoduje wzrost kosztów eksploatacji, a zatem i prądu dla odbiorców.

- Tyle że ten wzrost i tak będzie niższy niż w przypadku, gdyby nie było możliwości magazynowania CO2 – ocenia poseł Antoni Mężydło z sejmowej podkomisji ds. energetyki.

Komisja Europejska pieniądze na pilotażowe programy CCS przyzna 12 europejskim elektrowniom na terenie wspólnoty.

Nowy blok 858 MW ma ruszyć w 2010 r.

Źródło: Polska Dziennik Łódzki

Wpis został opublikowany 30 sty 2009 w następujących kategoriach: Elektroenergetyka, News. Możesz śledzić komentarze przez RSS. Komentowanie i korzystanie z trackbacków zabronione.

Reklama

Newsletter

Warto zobaczyć